czerwiec 22, 2008
maj 28, 2008
Jasia
Dziś oddajemy bloga łamy w ręce pewnej małej dziewczynki imieniem później podanym. Dziewczynka ta, przede wszystkim foci pewne złośliwe stworzenie, ale coś tam innego też się znalazło.
Tamże pomieszkiwaliśmy, samiusieńkie Krupówki, samiusieńki ich środek
Dziewczynka lubi Nikosia, ze wzajemnością. Czasem ma bardzo dobre pomysły, co zaowocowało całą sesją w pociągu
wszystkie zdjęcia są autorstwa Agnieszki Kazimirskiej ;P
maj 26, 2008
kwiecień 10, 2008
marzec 30, 2008
numer ósmy.
Kraków bez czegoś tegoś.
Na szybko, bez czasu.
I ładnie, bez czaru.
Bez cuda.
I pierwszy raz chciało się wracać.
Tam gdzie cud.
wszystkie zdjęcia powstały nie patrząc w wizjer, trzymając aparat w ręce opuszczonej (patrz ostatnie zdjęcie), strzelając przypadkiem.
ot tak, bo czasu nie było.
PS. po wakacjach będzie więcej Krakowa, nowym domem gdzie można kupić sobie wykształcenie.












