PEN E-P1

Dołączyłem do grona osób, które kupując aparat kierują się przede wszystkim jego wyglądem. Tym razem nie wybrałem różowego Nikona 1 J1. Od wczoraj do kolekcji dołączył prawdziwie (prze-)piękny Olympus PEN E-P1 w gustownym czarnym wdzianku. Jakość wykonania, ergonomia obsługi i TEN wygląd, to wszystko rekompensuje archaiczny system AF, beznadziejny ekran lcd czy też brak lampy i wizjera. Zestaw PEN + naleśnik Lumix 14/2.5 wygląda tak dobrze, że chyba tak już pozostanie. Dwa korpusy, dwa obiektywy i iPhone. Całkiem ciekawy zestaw foto udało się skompletować, teraz pora na zdjęcia.



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 104 other followers