no to tak.
po pierwsze nadrabiamy zaległości. po skasowaniu 2 pozostałych fotoblogów, ten tutaj będzie mym jedynym. początkiem jest wpis poprzedni, a tym wrzucam 2 kompilacje z nudy, z weekendu ostatniego.
po drugie nie będą same zdjęcia, będą i słowa. przyjmijmy więc formułę niecodziennego bloga ilustrowanego. fabuły nie będzie, raczej domysły i niedokończone zdania.
a to co było, niech już i będzie, skoro jest.
Jak biało się zrobiło, aż razi.
Ale ładnie, chyba.
Comment - autor: Sylv. — styczeń 11, 2008 @ 10:51 pm